Wczoraj i dziś doszło do kolejnych silnych wstrząsów w regionie. Wczorajszy wstrząs nie był jednak aż tak mocny jak ten dzisiejszy. Jak podało Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne dzisiejszy wstrząs miał magnitudę 2,6 stopnia w skali Richtera.


Wczoraj i dziś doszło do kolejnych silnych wstrząsów w regionie. Wczorajszy wstrząs nie był jednak aż tak mocny jak ten dzisiejszy. Jak podało Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne dzisiejszy wstrząs miał magnitudę 2,6 stopnia w skali Richtera. Został zaobserwowany o 7:29 przez Geophysical Institute of the Academy of Sciences w Pradze.
Odczuwalny był w szczególności w powiecie gliwickim (Knurów, Szczygłowice, Wilcza, Ornontowice), W Czerwionce Leszczynach, Książenicach i w części dzielnic Rybnika, np. w Kamieniu. Epicentrum znajdowało się wg danych EMSC blisko Knurowa, Ornontowic, Szczygłowic. 
Wedle informacji otrzymanych od jednego z pracowników KWK Knurów-Szczygłowice "Ruch Szczygłowice" to ta kopalnia była źródłem wstrząsu. Doszło do ewakuacji kilkunastu górników, ale z otrzymanych informacji wynika, że na szczęście na dole nikt nie ucierpiał.

AKTUALIZACJA (06.11.2019, 10:20)
- Do wstrząsu doszło w ścianie 16 w pokładzie 405/1 Ruchu Szczygłowice, o godz. 7.28. Prace w ścianie wstrzymano i ewakuowano ponad 20 pracowników. Był to wstrząs o energii 1,3x107 J co oznacza, że miał magnitudę 2,6 w skali Richtera. Nikomu nic się nie stało, ale napłynęły zgłoszenia o tym, że wstrząs był odczuwalny na powierzchni, głównie z okolic Czerwionki-Leszczyn - mówi Tomasz Nieć z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.