38-letni mieszkaniec Rybnika ukradł telefon komórkowy z jednego z komisów i postanowił zdjąć zabezpieczenie w znajdującym się niedaleko, innym punkcie specjalizującym się w telefonii komórkowej.

Pewien mieszkaniec naszego miasta przywłaszczył sobie telefon komórkowy, będący własnością jednego z komisów, specjalizujących się w handlu tego typu sprzętami. 38-latek ukradł telefon w Śródmieściu i postanowił zdjąć zabezpieczenie w znajdującym się niedaleko, innym punkcie specjalizującym się w telefonii komórkowej.

- Mężczyzna, który otrzymał zlecenie na zdjęcie blokady z telefonu zorientował się, że telefon pochodzi z kradzieży. Powiadomił niezwłocznie  o tym fakcie znajdujących się w pobliżu strażników miejskich. Ci użyli w stosunku do rybniczanina środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek i powiadomili o zaistniałej sytuacji patrol policji - mówi Dawid Błatoń, rzecznik Straży Miejskiej w Rybniku.