Na spacer po rybnickich lasach warto się wybrać... z workiem na śmieci. Można się "obłowić" w odpadki różnej maści.

To, co przykrył śnieg, przy roztopach wychodzi na światło dzienne. Pogoda zachęca do spacerów, niestety gołym okiem widać, że niektórzy z ekologią są na bakier. W lesie można bez trudu można napotkać porozrzucane szklane i plastikowe butelki, opony, szczątki zabawek i sprzęt AGD.
Dziś nasz czytelnik przysyła zdjęcia wykonane na spacerze w lesie nieopodal Grzybówki w Golejowie. "W tych pięknych okolicznościach przyrody trzeba patrzeć pod nogi, żeby nie wdepnąć w szkło. W topniejącym śniegu znaleźliśmy stertę butelek po napojach i trunkach wysokoprocentowych. Ktoś chciał sobie wypić, ale "zapomniał" za sobą sprzątnąć. Tyle, ile się dało zabraliśmy ze sobą, ale proszę o publikację zdjęć, może winowajcę choć trochę ruszy sumienie i wróci po co, co zostawił" - pisze mieszkaniec.

To, co znalazł, widać na załączonych zdjęciach. Przypominamy, że zaśmiecanie lasu raz, że jest niegodne z prawem, to także szkodzi zwierzętom.