Trwa akcja odbierania pojemników na bioodpady w dzielnicach. W niektórych punktach odbioru utworzyły się spore kolejki. "Zero zasad reżimu sanitarnego" - komentuje czytelnik. Mieszkańcy się tłoczą, a urząd przypomina, że pojemniki można odebrać nie tylko w wyznaczonych terminach i punktach.

Do 4 lutego 2021 r. w Rybniku trwać będzie akcja wydawania pojemników na bioodpady właścicielom nieruchomości zamieszkanych. Odbiór odbywa się w punktach zlokalizowanych na terenie miasta w godzinach od 7.00 do 15.00. Zainteresowanie mieszkańców jest spore.

Jak informuje nasz czytelnik, w minionym tygodniu w punkcie przy OSP w Boguszowicach utworzyła się spora kolejka oczekujących. Wątpliwości budzi organizacja odbioru, gdyż przede wszystkim trudno o zachowanie dystansu. Jako że warunkiem odbioru pojemników jest okazanie numeru ewidencyjnego nieruchomości, dokumentu tożsamości lub potwierdzenia dokonania opłaty za odpady, a także podpisanie protokołu przyjęcia pojemnika, procedura chwilkę trwa. Zdaniem czytelnika, odbiór pojemników w tak dużej dzielnicy odbywa się bez jakichkolwiek zasad reżimu sanitarnego.

Czy można to zorganizować inaczej? Urząd Miasta przypomina, że pojemniki można odebrać nie tylko w wyznaczonych terminach i punktach, ale w trzech różnych punktach z szerokim rozkładem godzin: 
  • przy ul. Przemysłowej 35 (baza firmy EKO)
    czynny we wtorki od 7.00 do 17.00 oraz w czwartki od 7.00 do 15.00
     
  • przy ul. Jankowickiej 9 (baza firmy Transgór Rybnik)
    czynny w poniedziałki i środy - od 7.00 do 15.00
     
  • przy ul. Pod Lasem 70B (była baza firmy ZEF)
    czynny we wtorki i czwartki - od 7.00 do 15.00

- Nie ma potrzeby tłoczenia się - mówi Agnieszka Skupień, rzecznik rybnickiego magistratu. - To kwestia indywidualnej odpowiedzialności i stosowania zasad reżimu sanitarnego - podkreśla. A my dodajemy, że nie w każdym punkcie tak to wygląda - wczoraj zajrzeliśmy do Ligoty-Ligockiej Kuźni - przy tamtejszym punkcie odbioru nie było kolejek.