W sobotę 13 lutego na Gali MMA - VIP zorganizowanej w Warszawie przez Marcina Najmana w oktagonie pierwszy raz w historii zmierzyli się żużlowcy. Choć w tej dyscyplinie większych sukcesów nie odnieśli, to pojedynek na macie Dominika Tymana i Edwarda Mazura mógł się podobać. Ten drugi w niecałe dwie rundy poradził sobie z 18-letnim rybniczaninem wykonując efektowne "duszenie".


W pierwszej odsłonie wyraźną przewagę miał były żużlowiec rybnickiego ROW-u. Jednak druga runda zweryfikowała przygotowanie i umiejętności na korzyść byłego zawodnika Unii Tarnów. Po ogłoszeniu werdyktu na macie pojawił się kolejny były żużlowiec, Kamil Wieczorek, kolega Tymana, który wyzwał na pojedynek Mazura. To właśnie oni staną naprzeciw podczas gali MMA-VIP 2, która odbędzie się w bliżej nieznanej dacie.
Pomysłodawcą walki żużlowców był Krystian Plech, który wysłał Marcinowi Najmanowi nagrania z treningów sportów walki Kacpra Gomólskiego z prośbą, aby ten spróbował ulokować gnieźnianina na jakiejś gali. To właśnie w ten sposób organizując swoją galę MMA Marcin Najman postanowił zorganizować pierwszą w historii walkę żużlowców w klatce. Co ciekawe, podczas walki Mazur walczył nie tylko z Tymanem, ale także z kontuzją - miał złamane żebro.