PGG ROW Rybnik przegrał z Betardem Spartą Wrocław 39:51 w ostatnim meczu sezonu PGE Ekstraligi. W poniedziałkowy wieczór na rybnickim torze było sporo walki, której brakowało we wcześniejszych spotkaniach zielono-czarnych. Spartanie wygraną w Rybniku zapewnili sobie tym samym awans do fazy play-off, w której zmierzą się z tegoroczną rewelacją - Stalą Gorzów.

Spotkanie od początku było dość wyrównane. Wielu w ciemno stawiało, że tak jak w poprzednich meczach, dojdzie do pogromu, tymczasem rybniczanie zwyciężali w poszczególnych biegach. Trójki przy swoich nazwiskach zapisali Kacper Woryna, Mateusz Szczepaniak oraz Wacław Milik. Ten ostatni jednak zawodów nie może zaliczyć do udanych, ponieważ dwa razy, doszło do groźnie wyglądających wypadków z jego udziałem. Na szczęście Milk wyszedł z nich cały i zdrowy. W biegu 12 z bardzo dobrej strony pokazał się też junior Mateusz Tudzież, który wspólnie z Kacprem Woryną zdołał dowieść do mety podwójne prowadzenie. Cieszy też fakt wywalczenia dwucyfrowej zdobyczy punktowej kapitana "Rekinów".

PGG ROW Rybnik - 39 pkt.
9. Kacper Woryna - 12 (3,2,2,2,3,0)
10. Mateusz Szczepaniak - 8+2 (3,1*,1*,0,3)
11. Siergiej Łogaczow - 0 (0,0,t,-)
12. Vaclav Milik - 5 (w,3,2,0,w)
13. Robert Lambert - 8 (2,2!,2,1,1)
14. Kamil Nowacki - 2 (2,0,0)
15. Mateusz Tudzież - 4+3 (1*,0,1*,2*)

Betard Sparta Wrocław - 51 pkt.
1. Maciej Janowski - 10+1 (1*,3,3,1,2)
2. Michał Curzytek - 0 (-,-,-,-)
3. Chris Holder - 9 (2,2,1,3,1)
4. Max Fricke - 12+1 (2,1*,3,3,3)
5. Tai Woffinden - 13+2 (3,3,3!,2*,2*)
6. Gleb Czugunow - 4+1 (3,1*,0,0)
7. Przemysław Liszka - 1 (0,0,1)
8. Daniel Bewley - 2 (1,1,0)

Bieg po biegu:
1. (68,34) Woryna, Holder, Janowski, Łogaczow - 3:3 - (3:3)
2. (68,67) Czugunow, Nowacki, Tudzież, Liszka - 3:3 - (6:6)
3. (67,72) Woffinden, Lambert, Bewley, Milik (w) - 2:4 - (8:10)
4. (68,72) Szczepaniak, Fricke, Czugunow, Nowacki - 3:3 - (11:13)
5. (67,42) Milik, Holder, Fricke, Łogaczow - 3:3 - (14:16)
6. (67,66) Janowski, Lambert, Bewley, Tudzież - 2:4 - (16:20)
7. (67,81) Woffinden, Woryna, Szczepaniak, Liszka - 3:3 - (19:23)
8. (66,80) Fricke, Lambert, Holder, Nowacki - 2:4 - (21:27)
9. (67,19) Janowski, Woryna, Szczepaniak, Bewley - 3:3 - (24:30)
10. (67,50) Woffinden, Milik, Tudzież, Czugunow - 3:3 - (27:33)
11. (66,99) Fricke, Woryna, Janowski, Milik - 2:4 - (29:37)
12. (67,55) Woryna, Tudzież, Liszka, Czugunow - 5:1 - (34:38)
13. (66,88) Holder, Woffinden, Lambert, Szczepaniak - 1:5 - (35:43)
14. (67,11) Szczepaniak, Janowski, Holder, Milik (w) - 3:3 - (38:46)
15. (66,61) Fricke, Woffinden, Lambert, Woryna - 1:5 - (39:51).

Mimo tych miłych akcentów na koniec, próżno było szukać pozytywów w tym sezonie. Miejmy nadzieje, że rybniczanie, a dokładniej rybnickie "Rekiny", będą budziły postrach w I lidze, i tak szybko jak spadli z Ekstraligi zyskają do niej ponowny awans.