Pani Katarzyna z Chwałowic wraz z rodziną znalazła się w bardzo trudnej sytuacji - jeżeli nie wyremontuje mieszkania po poprzednich właścicielach, może stracić dzieci. Miasto udzieliło rodzinie pomocy, przydzielając lokal zastępczy. Trwa zbiórka na remont mieszkania.

Od pięciu lat Pani Katarzyna mieszka w familokach w Chwałowicach z mężem i dwójką dzieci, a u starszego syna stwierdzono ADHD, z powodu problemów wychowawczych i jego wybuchów agresji rodzinę odwiedza kurator i asystent rodziny. Rodzina otrzymała wezwanie sądowe do jak najszybszego przeprowadzenia remontu, żeby nie odebrano im dzieci.
Z powodu pandemii Pani Katarzyna i jej mąż stracili pracę i mają długi. Robią wszystko, by ich dzieci z nimi zostały, dlatego rozpaczliwie proszą o pomoc.

Trwa więc zbiórka, gdzie można wpłacać pieniądze na remont mieszkania: https://zrzutka.pl/m5ny39

Na razie zebrano niewiele ponad 13 000 zł z potrzebnych 25 000 zł.

Na czas remontu rodzina zamieszka w lokalu zastępczym:

- Rodzina jest zabezpieczona. Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej po prostu pomagamy wykorzystując wszelkie nasze możliwości na ten moment. Pani Katarzyna jest w stałym kontakcie z naszymi pracownikami, i wszystko jest na dobrej drodze, aby ją wspomóc - mówi Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Rybniku Anna Sowik-Złotoś.


O pomoc dla rodziny postarał się radny Andrzej Wojaczek:
- Byłem u prezydenta Masłowskiego prosząc o pomoc dla tej rodziny i z tego co wiem, Pan Prezydent postarał się aby na jakiś czas przydzielić mieszkanie zastępcze, rodzina także dostała kontener, żeby można było zrobić w tym czasie remont. Mieszkanie jest mocno zagrzybione. Rodzina jest w ciężkiej sytuacji, ale myślę, że sobie jakoś poradzą. Na ile można to będziemy pomagać. Na ostatniej sesji podziękowałem też prezydentowi Masłowskiemu za pomoc i wiem, że ta rodzina z tej pomocy jest zadowolona – mówi Andrzej Wojaczek.