Senat nie zaproponował poprawek do nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, dotyczącej edukacji domowej. Nowela znosi wymóg rejonizacji i posiadania opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej, co sprawi, że edukacja domowa będzie "bardziej dostępna.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 94 senatorów, nikt nie był przeciw, trzech senatorów wstrzymało się od głosu. Nowelizacja znosi obowiązek przypisania ucznia w edukacji domowej do szkoły w tym województwie, w którym mieszka, a także wymóg uzyskiwania opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej dla rozpoczęcia edukacji domowej. Projekt noweli przygotowała grupa posłów PiS. Autorzy projektu podnosili, że jest on spełnieniem postulatów rodziców. Zgodnie z obowiązującym prawem każdy rodzic może wystąpić o zgodę na prowadzenie edukacji domowej swojego dziecka. Dzieci są formalnie przypisane do konkretnej szkoły wybranej przez rodziców. Uczą się w domu, korzystając z różnych form wsparcia oferowanych przez szkołę. Na zakończenie każdego roku nauki w swojej patronackiej szkole zdają egzaminy, które są podstawą klasyfikacji i promocji do następnej klasy. Otrzymują świadectwa takie same jak uczniowie uczący się w tej szkole, mają też legitymacje szkolne.

W listopadzie ub.r. w Sejmie podczas pierwszego czytania projektu nowelizacji MEiN podało, że w roku szkolnym 2019/2020 w Polsce w edukacji domowej uczyło się 10 976 uczniów, a w obecnym – 15 034 uczniów. W czwartek w Senacie wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski podał, że w edukacji domowej uczy się obecnie około 20 tys. uczniów. Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe tra teraz do prezydenta. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka